ELŻBIETA GODLEWSKA
Pochodzi z Podlasia. W dzieciństwie była lokalną gwiazdą – zapraszała sąsiadów na podwórko i wraz z bratem, który grał na akordeonie organizowali koncerty. W podstawówce śpiewała w zespole wokalnym stylizowanym na popularne wówczas Alibabki i Filipinki. Chodziła także do ogniska muzycznego, gdzie uczyła się gry na akordeonie, gitarze i flecie poprzecznym. Muzyka przeplatała się ze sportem – trenowała łyżwiarstwo szybkie i wyjeżdżała na liczne zawody i zgromadzenia.
Ostatecznie wylądowała na… Politechnice. Studiowała organizację i technikę transportu, ale po godzinach realizowała się artystycznie – śpiewała na przykład w kabarecie Palcem w oko, uświetniała też każdą imprezę swoim wokalem z gitarą.
Zawodowo przez wiele lat pracowała jako nauczycielka języka niemieckiego i tłumaczka. Od późnych lat 90. zaś zaczęła utrzymywać się z muzyki – śpiewała z zespołem Happy Singers z Białegostoku. Tęskno jej było jednak do rodzimych brzmień – pochodzi z Podlasia i całe dzieciństwo spędziła w otulinie rzeki Biebrzy. W 2005 roku skrzyknęła koleżanki i założyła grupę kabaretowo-folkową Rybcie znad Biebrzy. Śpiewały piosenki swoich babć, opowiadały biebrzańską gwarą o urokach Biebrzańskiego Parku Narodowego i pięknie Podlasia. Z pomocą Radia Białystok nagrały nawet 3 płyty! I koncertowały –- nie tylko w Polsce, bo też w Chicago i włoskich Dolomitach.
Ela kocha podróże – odwiedziła już 40 krajów i wciąż planuje kolejne. Emeryturę spędza bardzo aktywnie – nordic walking, pływanie, jazda rowerem, narciarstwo biegowe i alpejskie… A do „The Voice Senior” zgłosiła się, by udowodnić, że miłość do muzyki nie zna wieku oraz by promować wśród innych seniorów aktywny styl życia.

