The Voice Senior

RENATA BAKALARSKA

Talent wokalny przejawiała od najmłodszych lat, ale… nikt z tym nic nie zrobił. O nauce gry na instrumencie nie było mowy, bo mała Renia ledwo wypełniała obowiązki szkolne – była bardzo chorowita. Muzyka wróciła w wieku nastoletnim, gdy wylądowała w Przewiązce – jednym z krakowskich klubów studenckich.

Renata śpiewała na każdej imprezie. W końcu zdecydowała się dostać do Piwnicy pod Baranami, ale przesłuchujący ją Grzegorz Turnau uznał, że to dla niej za wcześnie. I dziś przyznaje mu rację, bo twierdzi, że nie była gotowa. Tak jak i na angaż w orkiestrze Zbigniewa Górnego, do której torował jej drogę jeden ze znajomych.


Podobnie jak muzykę kochała góry i zdecydowała się zostać przewodniczką po szlakach. Na kursie poznała swojego przyszłego męża, z którym ostatecznie jej się nie udało. To bardzo odbiło się na niej psychicznie. Odkąd pamięta, depresja była jej wielką nauczycielką.


Zawodowo pracowała jako asystentka w kancelarii notarialnej, a później założyła biuro pośredniczące w handlu nieruchomościami. Gdy została oszukana przez wspólnika – rozsypała się całkowicie. Zwróciła się jednak po pomoc i powoli zaczęła budować na nowo swoje życie.


Przez wiele lat jeździła do UK, gdzie opiekowała się starszymi osobami. W międzyczasie, poznała także w internecie nową miłość – kilka miesięcy temu, po 7 latach związku, wzięli ślub.


A i muzyka zaczęła wracać do jej życia – poznała Mateusza Ziółko, u którego zaśpiewała w chórkach. Chce jednak nie tylko śpiewać, ale i pracować głosem – w wolnych chwilach nagrywa audiobooki i marzy o pracy w dubbingu.