The Voice Senior

STANISŁAW GŁOWALA

Muzykalność odziedziczył po mamie, która pięknie śpiewała. Już w podstawówce zdecydował, że chce zostać rockmanem i postanowił nauczyć się grać na zakupionej przez siostrę gitarze.

W szkole średniej grał w zespole muzycznym „obstawiającym” potańcówki. Odszedł, bo w muzyce szukał w głębi, nie komercji.

Marzył, by studiować dyrygenturę. Jego ojciec jednak stanowczo odmówił finansowania „głupot”. Prowadził zakład rzemieślniczy i wierzył, że najlepszą przyszłość synowi zapewni kontynuowanie rodzinnej działalności introligatorskiej. Z czasem Stanisław rozwinął ją w małą drukarnię. W międzyczasie skończył filologię angielską.

W międzyczasie, około 2005 roku, powrócił do muzyki – założył miejski chór. Prowadzi też młodzieżowy zespół w szkole językowej, w której uczy angielskiego. Został przyjęty do chóru, który prowadzi emerytowany dyrygent Filharmonii Warszawskiej. Zespół wykonuje ambitne barokowe utwory. Chóralny śpiew stał się dla niego czymś pewnym i bezpiecznym – otóż solowy zawsze go paraliżował. Występ w programie będzie jego solowym debiutem. Postanowił potraktować go jako terapię behawioralną – podobnie jak kiedyś, gdy leczył klaustrofobię jazdą windą 15 razy dziennie.

Fascynuje się muzyką różnych stylów – od Monteverdiego po Metallicę. Muzyka jest jego pasją – uśpioną przez lata, ale dziś, po latach powrócił do niej z dojrzałością, świadomością i odwagą.