ROBERT ZIĘTARA
Utalentowany artystycznie obieżyświat. Dzieciństwo spędził w różnych regionach Polski, od Bieszczad po województwo zielonogórskie. Lata 80. spędził w Jaworznie. Przypadkowo trafił do jednego z osiedlowych zespołów rockowych jako zastępczy wokalista. Z zespołu odszedł, ale już z bakcylem.
Szukając sposobu na uniknięcie służby wojskowej, podjął pracę w kopalni węgla kamiennego „Komuna Paryska”. Tam założył zespół Rhodan. Gdy wygrali przegląd muzyczny, dostali profesjonalny sprzęt i salę prób. Odtąd w dzień grał, w nocy odrabiał służbę. Muzyka dawała mu siłę. Został uznany za najlepszego wokalistę województwa katowickiego i trafił na prestiżowe warsztaty „KRAM” w Nowym Sączu. Pasmo sukcesów przerwały rodzinne tragedie – śmierć dziadka i młodszego brata. Musiał wyjechać z kraju z paszportem w jedną stronę. Finalnie trafił do Grecji, gdzie m.in. otworzył własną galerię. Malowanie zawsze było jego pasją i azylem. Na Cyprze założył rodzinę, ale siedem lat temu ciepłe kraje zamienili na Norwegię.
Ma firmę drukarską, projektuje ogrody, maluje. A muzyka? Nie występował publicznie od wyjazdu z kraju. Udział w „The Voice Senior” jest powrotem i sprawdzeniem, czy jego głos jeszcze coś znaczy. Chce dokończyć piosenkę, która kiedyś została przerwana.

