The Voice Senior

MAŁGORZATA JĘDRZEJEWSKA

Od najmłodszych lat była zaczytaną w książkach marzycielką. Połykała lektury jeszcze będąc w przedszkolu! A wraz z pójściem do szkoły kazała zapisać się do miejskiej biblioteki. Od zawsze była jej też bliska sztuka. Śpiewa odkąd pamięta. Przez wiele lat występowała w Zespole Pieśni i Tańca Żuławy. Grywała też w amatorskich teatrach i kabaretach.

Odkąd pamięta drzemał w niej także „belferski” duch. Skończywszy filologię polską (a po drodze – ze względu na miłość do książek – także bibliotekoznawstwo) zaczęła nauczać. Najpierw w podstawówce, a później gimnazjum. Ale jej praca w szkole nigdy nie kończyła się wraz z lekcjami – prowadziła szkolny teatr, wspierała dzieci uzdolnione artystycznie sama tęskniąc za tworzeniem.

Prywatnie – w wieku 23 lat wyszła za mąż, bo – jak mówi – tak wypadało. Małżeństwo nie przetrwało, ale ma dzięki niemu dwójkę dzieci. Gdy skończyła 50 lat – przyszedł kryzys. Najpierw finansowy, a w konsekwencji – psychiczny. Jedynym wyjściem było według niej odcięcie się od dotychczasowego życia. Nie znając angielskiego, zdecydowała się na wyjazd do UK. Zmywanie, sprzątanie, pakowanie, asystowanie – żadna praca nie była jej straszna. Tęskniła za nauczaniem, ale czuła, że przez jakiś czas ma pożyć „innym życiem”. Na obczyźnie brakowało jej jednak sztuki. W każdej wolnej chwili pisała. Nie spodziewała się, że po powrocie do kraju jej powieści ujrzą światło dziennie. Dziś jest dumną autorką 4 książek.

Aktualnie mieszka w Iławie, gdzie – jak przez większość życia – udziela się społecznie. Od kilku miesięcy prowadzi chór seniorów. I trudno jej uwierzyć, że sama jest jednym z nich – czuje się wciąż bardzo młoda duchem.