The Voice Senior

„The Voice Senior”: Zaskakujące wyznanie Majki Jeżowskiej! Śpiewała na weselu wielkiej diwy

To jedna z tych historii, które brzmią jak legenda z dawnych lat polskiej muzyki – a wydarzyły się naprawdę. Majka Jeżowska zdradziła na planie programu The Voice Senior, że w latach 80. śpiewała… na weselu samej Violetta Villas.

  • To jedna z tych historii, które brzmią jak legenda z dawnych lat polskiej muzyki – a wydarzyły się naprawdę.

  • Majka Jeżowska zdradziła na planie programu The Voice Senior, że śpiewała na weselu samej Violetta Villas, kiedy artystka brała ślub z Tedem Kowalczykiem w Chicago.

  • Wyznanie padło w zapowiedzi dzisiejszego odcinka i natychmiast zaskoczyło wszystkich w studiu.

– To był styczeń, rok 1988. Mieszkałam wtedy w Chicago, śpiewając w najlepszym i najpopularniejszym wówczas klubie „Cardinal” Włodka Wandera. Violetta wychodziła za Teda Kowalczyka, znanego w Chicago właściciela jednej z większych restauracji polonijnych „Orbit”. Wesele odbyło się właśnie tam. Nasz zespół wystąpił z kilkoma utworami w prezencie dla pary młodej. Zaśpiewałam dla pani Violetty moją wersję „Życzenia z całego serca” z repertuaru Skaldów. Na weselu bawili się zresztą wszyscy muzycy z innych klubów polonijnych i wielu ważnych gości –  wspomina trenerka „The Voice Senior”.

Ta opowieść uruchomiła lawinę kolejnych weselnych anegdot. Andrzej Piaseczny przypomniał, że on i Majka Jeżowska wystąpili razem na ślubie jego siostry w Toskanii, wykonując „Piękną i Bestię”.


Sama Jeżowska wspomniała też ślub Roberta Rozmusa oraz zupełnie spontaniczny występ w mazurskim hotelu – Dałam się namówić przez mamę pana młodego i wyskoczyliśmy z bandem jako niespodzianka w t-shirtach i dżinsach, jedliśmy kolację przecież, i zagraliśmy "A ja wolę moją mamę"! – wspomniała z uśmiechem gwiazda.

Jakie jeszcze historie padną z ust trenerów? Odpowiedź już dziś o 20:00 w TVP2 i TVP VOD – w nowym odcinku „The Voice Senior”.